heh.pl
Kanał informacyjny Heh.pl


Wtorek 16 lipca 2024 r.

artykuły | abc komputera (archiwum) | forum dyskusyjne | redakcja


Środa, 23 czerwca 2010, 11:42

RapidShare kończy z zachętami

By nie być oskarżanym o promowanie łamania praw autorskich, serwis RapidShare zrezygnował ze swojego programu nagradzania internautów udostępniających popularne pliki. Prowadzone w tajemnicy rozmowy z przemysłem rozrywkowym sugerować mogą nadchodzące zmiany w modelu funkcjonowania serwisu.

RapidShare to jeden z najpopularniejszych serwisów, służących do dzielenia się plikami między użytkownikami. Najczęściej kojarzony jest z wymianą plików chronionych prawem autorskich, w rzeczywistości faktycznie tak jest. Powstał jednak z myślą o internautach chcących udostępniać sobie "zwykłe" pliki. Do niedawna oferował on zachęty finansowe dla osób dzielących się plikami, co miało pomóc w zdobywaniu nowych użytkowników.

Teraz serwis całkowicie zrezygnował - w związku z obawami na tle ochrony praw autorskich - z programu zachęt dla internautów. RapidShare wyjaśnia, że chce zdjąć z siebie odium serwisu promującego piractwo, nie chce także, by jego użytkownicy byli z definicji oskarżani o działania niezgodne z prawem.

Jak podaje jednak serwis TorrentFreak, RapidShare prowadzi rozmowy z największymi graczami przemysłu rozrywkowego celem nawiązania z nimi współpracy. Wprowadzenie odpłatności za pobierane pliki nie jest więc wykluczone, jeśli oczywiście strony dojdą do porozumienia. Żadne szczegóły nie są jeszcze znane.

Faktem jest jednak, że wizerunkowi serwisu pomagają sądy. W maju zapadły dwa ważne dla RapidShare wyroki. Najpierw, z początkiem miesiąca, Sąd Apelacyjny w Düsseldorfie uznał, że serwis nie może odpowiadać za ewentualne naruszenia prawa autorskiego, jakiego mogą dopuszczać się jego użytkownicy. Ponadto nie jest on zobowiązany do podejmowania jakichkolwiek działań zmierzających do weryfikacji plików przechowywanych przez internautów.

Z kolei w drugiej połowie miesiąca analogiczny wyrok zapadł w jednym z sądów amerykańskiego stanu Kalifornia. Tam także uznano RapidShare za serwis służący przede wszystkim przechowywaniu plików. Nie można go także pociągać do odpowiedzialności za naruszenia prawa autorskiego dokonywane przez internautów.

Michał Chudziński


Wersja do druku
Poleć znajomym: Udostępnij

Podobne tematy


Starsze

23.06.2010 r.

USA powalczy z piractwem, bo "to zwykła kradzież", 11:41

22.06.2010 r.

Wikileaks w kontakcie z władzami USA, 18:56


Nowsze

23.06.2010 r.

Ultrakondensatory mogą konkurować z bateriami, 16:56

Powolne zmiany na rynku konsoli, 16:57


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.


Brak komentarzy. Może warto dodać swój własny?



Autor:  










Copyright © 2002-2024 | Prywatność | Load: 1.58 | SQL: 13 | Uptime: 26 days, 7:37 h:m | Wszelkie uwagi prosimy zgłaszać pod adresem eddy@heh.pl