Data: Wtorek, 21 marca 2006, 18:37

RIAA nie może grzebać w dyskach


Walcząca z piractwem muzycznym organizacja Recording Industry Association of America (RIAA) napotkała prawną przeszkodę utrudniającą jej bezpośrednie zbieranie materiałów dowodowych.

RIAA oskarżyła Tanię Anderson, matkę wychowującą samotnie dziewięcioletnie dziecko, zarzucając jej udostępnianie w Sieci plików muzycznych.

Aby udowodnić swą niewinność, Anderson zaproponowała zbadanie zawartości dysku twardego. RIAA poprosiła sędziego Donalda Ashamskasa o pozwolenie na uzyskanie dostępu do „twardziela”. Ten jednak odmówił, stwierdzając, iż organizacja musi wynająć i zapłacić niezależnemu ekspertowi sądowemu – tylko on może zbadać zawartość dysku, na którym mogą znajdować się prywatne informacje (zdjęcia rodzinne, dane dotyczące finansów itp).
| Drukuj | Zamknij |