heh.pl
Kanał informacyjny Heh.pl

Online: 94
Dodaj do Google

Środa 22 lutego 2012 r.
artykuły | pliki | wirusy | forum dyskusyjne | redakcja

Temat

Komentarzy: 0 | Dodał: eddy@heh.pl | Data: Wtorek, 14 października 2008, 20:05

Google zarabia na typosquattingu


Osoby zajmujące się, uważanym za co najmniej nieetyczny, typosquattingiem, liczą na to, że wielu internautów pomyli się choćby o jedną literę, wpisując adres ulubionego serwisu. Jeśli tak się stanie, trafią na domenę zarejestrowaną przez typosquattera, gdzie zobaczą reklamy. Zarabianie na typosquattingu było dość skomplikowane, ale gdy Google uruchomiło Adsense For Domains (ADF), stało się znacznie prostsze.

- To jedna z wielu dróg, jakimi wszyscy płacimy Google'owi. Użytkownik nie musi wypisywać tej firmie czeku za korzystanie z jej usług. Jednak w ten czy inny sposób, zapłaci za nie - mówi profesor Benjamin Edelman z Uniwersytetu Harvarda, autor opracowania nt. typosquattingu w McAfee Security Journal.

Zjawisko typosquattingu jest bardzo rozpowszechnione. Dla 2000 najpopularniejszych domen w USA istnieje 80.000 żerujących na nich domen. Naukowiec informuje, że np. najwięcej podobnych domen zarejestrowano dla domeny freecreditreport.com. Jest ich aż 742, które żerują na pomyłkach internautów. Kolejne popularne adresy to cartoonnetwork.com (327), youtube.com (320), craiglist.org (318), blogspot.com (276), clubpenguin.com (271) czy wikipedia.com (266). Wśród nich brak np. domeny microsoft.com, co wynika zapewne z faktu, iż koncern z Redmond aktywnie walczy z tym zjawiskiem i wygrał już w sumie 2 miliony dolarów odszkodowania od typosquatterów.

Zjawisko typosquattingu jest w Stanach Zjednoczonych nielegalne i parające się nim osoby zapłaciłyby spore grzywny poszkodowanym firmom. Jednak, jak zauważa Edelman, w rzeczywistości sprzedają tym firmom - oczywiście bez ich wiedzy - miejsce reklamowe. Jest to możliwe, gdyż takie miejsca są sprzedawane masowo za pośrednictwem sieci reklamowych, a największą z nich jest google'owskie adsense, które zapewnia typosquatterom 80% przychodów. Edelman stawia sprawę jasno, gdyby nie tolerancja Google'a dla tego zjawiska, typosquatting byłby znacznie mniej rozpowszechniony.

Edelman wraz z prawnikami reprezentującymi właścicieli domen złożyli przeciwko Google pozew zbiorowy, oskarżając koncern o pomoc w nielegalnym typosquattingu i naruszanie zarejestrowanych znaków handlowych.

Prawniczka Google, Maria Moran, uważa, że pozew nie ma podstaw, ponieważ Google jest tylko pośrednikiem zajmującym się dystrybucją reklam. Zauważa też, że Google może usunąć każdą domenę z programu ADF jeśli tylko właściciel znaku handlowego zawiadomi o jego naruszeniu.

Profesor Edelman odpowiada, że Google próbuje pomieszać dwie różne ustawy: Anti-cybersquatting Consumer Protection Act i Digital Millenium Copyright Act (DMCA). Ta druga chroni właścicieli witryn przed odpowiedzialnością za umieszczenie na witrynach nielegalnych treści przez użytkowników. Ma ona np. odniesienie do serwisu YouTube. Ta pierwsza natomiast zabrania rejestrowania, używania czy kierowania ruchu na domeny łudząco podobne do zarejestrowanych przez inne podmioty znaków handlowych.

Google broni się twierdząc, że nie ma możliwości sprawdzenia, czy dana domena rzeczywiście korzysta z typosquattingu ani do kogo należy.

O tym, argumenty której strony przeważą, dowiemy się już w przyszłym miesiącu. Wówczas sąd zadecyduje, czy w ogóle zajmie się pozwem przeciwko Google.

Mariusz Błoński
Opracowanie na podstawie KopalniWiedzy.pl


Wersja do druku Poleć znajomemu Dodaj do Wykop.pl Dodaj do Google Dodaj do Google
Od kogo Do kogo

Podobne tematy


Najnowsze

21.02.2012 r.

Dostawcy internetu będą śledzili każde połączenie?, 18:14

17.02.2012 r.

Rośnie popularność ekspresów kapsułkowych, 12:18

Nie dla antypirackich filtrów w serwisach społecznościowych, 11:11

Szwecja: Policja pozna dane każdego, kto dzieli się plikami?, 11:10

15.02.2012 r.

Google największym operatorem DNS, 16:06

UE: 1,2 mld euro na superkomputery?, 16:04

AMD Radeon przekracza barierę GHz, 16:03

Smartfonowy Top 10 - czyli co wybierają Internauci?, 15:59

14.02.2012 r.

NASA chce budować stację kosmiczną za Księżycem, 11:30

Google może przejąć Motorola Mobility, 11:29

iPad 3 z LTE pojawi się 7 marca, 11:28

Prywatyzacja satelity, 11:26

12.02.2012 r.

Globalny Wielki Brat, 12:04

Polska zaraziła Europę protestami przeciwko ACTA, 12:01

10.02.2012 r.

ACTA: Jutro protesty na ulicach i nie chodzi tylko o ACTA, 15:31


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.


Brak komentarzy. Może warto dodać swój własny?



Autor:  


Ankieta

Jak dużo pamięci RAM posiadasz w głównym komputerze?
Mniej niż 2 GB
2 GB
3 GB
4 GB
6 GB
8 GB
12 GB
16 GB
Ponad 16 GB

Archiwum | Wyniki
Głosów: 4658
Komentarzy: 33



Popularne

LG: 55-calowy telewizor OLED (1620)

Producenci LCD ukarani za zmowę cenową (1518)

Nokia otrzymała 80 mln dol. od Seiko Epson (1436)

Samsung zaktualizuje Galaxy S (1378)

Aresztowani za sprzedaż procesorów (1364)

HP chciał sprzedać Palma bez straty (1327)

Kolejna fabryka półprzewodników w stanie Nowy Jork? (1321)

Chiny patentowym potentatem (1296)

Samsung chce inwestować w innowacje (1212)

Amazon: Cztery miliony w cztery tygodnie (1204)

Google ukarał sam siebie (1187)

Bit w 12 atomach (1156)


Artykuły

Jak twoje komputerowe nawyki narażają twój komputer na zagrożenia

Prawdziwy początek internetu w Polsce

Co wybrać laser czy atrament?

Pięć powodów, dla których warto optymalizować sieć WAN w chmurze

Jak zabezpieczyć się przed przejęciem konta na Facebooku


Download



Copyright © 2002-2012 | Prywatność | Online: 94 | Load: 0.78 | SQL: 25 | Uptime: 5 days, 1:20 h:m | | Top 10 | Wszelkie uwagi prosimy zgłaszać pod adresem eddy@heh.pl